Live hören
Jetzt läuft: Wegue Wegue von Pongo

„W PRL mieli swoją szansę, dziś stali się klasykami” 

Posłuchaj felietonu Piotra Olszówki

03:41 Min. Verfügbar bis 05.01.2023


„W PRL mieli swoją szansę, dziś stali się klasykami” 

„Polscy projektanci przedmiotów użytkowych z lat 60. ubiegłego wieku podobnie jak artyści Bauhausu stanowili awangardę i tworzyli przedmioty, których jakość i konsekwentną syntezę formy i funkcji doceniają dopiero potomni. W Polsce Ludowej mieli swoją szansę, dziś stali się klasykami” – pisze dr Piotr Olszówka.

Piotr Olszówka Bauhaus

Powstała w 1919 roku w Weimarze wyższa szkoła projektowania „Bauhaus”, choć istniała zaledwie 14 lat, całkowicie odmieniła szkolnictwo artystyczne, projektowanie i produkcję przedmiotów użytkowych. Zmieniła także spojrzenie na rolę architektury jako struktury organizującej przestrzeń mieszkalną i życiową człowieka, w której budowla stanowi rdzeń, lecz uzupełniona jest przedmiotami i urządzeniami, które także wymagają zaprojektowania, w idealnym przypadku jako „Gesamtkunstwerk”, synteza sztuk, realizacja psychologicznego ideału „Gestalt”, postaci, jaką stwarza uniwersalny artysta, a raczej współpracujący zespół.

Takie holistyczne spojrzenie właściwe było budowniczym gotyckich katedr, a także zepołów pałacowych czy też idealnych miast, takich jak renesansowy Zamość. Założyciel i pierwszy dyrektor Bauhausu Walter Gropius oraz architekci i artyści tej szkoły, przeniesionej z Weimaru do Dessau, a ostatni rok działającej w Berlinie, dążyli do demokratyzacji ideału sztuki  zintegrowanej wokół architektury. Projekty mebli, tapet, tkanin, naczyń ceramicznych i metalowych, klamek, lamp i innych elementów wyposażenia domu traktowane były na równi z projektowaniem budynków i sztuką „sztalugową”. W początkowej, Weimarskiej fazie, przeważały projekty rzemieślniczo-manufakturowe, później, w Dessau, celem stały się głównie projekty dla przemysłu, a osiedle Törten w Dessau to wkład Gropiusa w uprzemysłowienie budownictwa mieszkaniowego. 

Dziedzictwo Bauhausu jest ambiwalentne, tam gdzie celem było umasowienie, przez uprzemysłowienie realizacji, zdemokratyzowanie funkcjonalnego mieszkania, Bauhaus odniósł jednocześnie historyczny sukces i dramatyczną porażkę. Po roku 1933 schronienie głównie w USA znaleźli „mistrzowie” Bauhausu: Gropius, Mies van der Rohe, Moholy-Nagy, Breuer. W Chicago powstał „The New Bauhaus”, „biali Bogowie” jak ich ironicznie nazwał Tom Wolfe, doprowadzili – zdaniem ich krytyków – do degeneracji amerykańskiej architektury w postaci tak zwanych „housing projects”, osiedli mieszkaniowych, spełniających swą rolę w Europie, świetnie zwłaszcza w Berlinie po pierwszej wojnie światowej, skazanych jednak na upadek w USA, przykładem ma tu być Minoru Yamasaki, amerykański architekt, którego Osiedle Pruitt-Igoe w Saint Louis zbudowane w 1954 roku zostało zburzone już w latach 1972-76. Ten sam architekt zaprojektował zresztą nowojorskie bliźniacze wieże World Trade Center. 

Bauhaus Schriftzug

Tam, gdzie szło o funkcję przedmiotów użytkowych projekty Bauhausowców, zwłaszcza Breuera, Miesa van de Rohe, Gropiusa, Marianne Brandt stały się „klasykami” i są produkowane od niemal stulecia. Przedmioty te – jak fotel „Vassily” Breuera, czy siedziska „Barcelona” Miesa realizują znakomicie postulat: forma wynika z funkcji. Nie odzwierciedlają jednak egalitartystycznych dążeń tej lewicowej szkoły, zdobiąc salony zamożnych. Wpływ tych projektów, a także metod nauczania wypracowanych w „Bauhausie”, w „New Bauhaus”, w „Hochschule für Gestaltung” w Ulm, jednej z kontynuacji Bauhausu, na wzornictwo przemysłowe, a przede wszystkim na poczucie smaku miliardów ludzi jest jednak niezaprzeczalny.   

Ideą „Politury”, polskiej firmy meblarskiej, która reaktywuje pomysły polskich projektantów takich jak Edmund Homa czy Janusz Różański, głównie z lat 1960., jest oddanie hołdu tym polskim twórcom przedmiotów użytkowych, którzy podobnie jak artyści Bauhausu stanowili awangardę, tworzyli przedmioty, których jakość i konsekwentną syntezę formy i funkcji doceniają dopiero potomni. W Polsce Ludowej mieli swoją szansę, dziś stali się klasykami.  

Piotr Olszówka

Stand: 05.01.2022, 15:31