Live hören
Jetzt läuft: No Worries von Vector & Mastaa feat. MD Magnum

Zwierzęta jako osoby prawne

Posłuchaj felietonu Krzysztofa Niewrzędy

04:51 Min. Verfügbar bis 30.07.2021 Von Krzysztof Niewrzęda

Zwierzęta jako osoby prawne

Pandemia zdominowała medialne przekazy. Ale nie samym wirusem człowiek żyje. A zwłaszcza zwierzęta. O ile nie mają kontaktu z ludźmi. Chorzy mogą je bowiem zarazić – pisze Krzysztof Niewrzęda w felietonie z cyklu "standPUNKTwidzenia".

Krzysztof Niewrzęda

Tak jak kota, którego pozytywnie zdiagnozowano w Belgii pod koniec marca oraz tygrysicę z nowojorskiego zoo, zainfekowaną na początku kwietnia. Generalnie jednak ważniejsze są dla nich wieści, dochodzące z frontu walki o prawa zwierząt. A zatem także z Polski, gdzie na początku tego roku Olga Tokarczuk postulowała wpisanie tych praw do konstytucji.

Kilka lat temu, w Nowym Jorku odbył się proces w sprawie szympansów przetrzymywanych w laboratorium i wykorzystywanych do badań naukowych. Przyznano im wówczas prawo do pobytu w domu spokojnej starości dla zwierząt, powołując się przy tym na akt parlamentu brytyjskiego z 1679 roku, z którego wynika, że nikt nie może być pozbawiony wolności, jeśli sąd nie wyda takiego wyroku.

Można to uznać za bardzo humanitarne działania, wynikające z wrażliwości i cywilizacyjnego postępu. Ale przecież prędzej czy później znajdą się cwani adwokaci, którzy stwierdzą, że zwierzęta traktowane jako osoby prawne, muszą podlegać również odpowiedzialności karnej. Jak w średniowieczu, gdy nagminnie stawiano je przed obliczem sprawiedliwości za czyny kryminalne. Począwszy od 1266 roku, w którym to francuski sąd skazał świnię na szafot za dzieciobójstwo. A potem już poszło. Psy, świnie, krowy, konie, osły, woły, byki uśmiercano w majestacie prawa przez powieszenie, spalenie na stosie, uduszenie lub ścięcie. Choć niekiedy też topiąc je lub zakopując żywcem. Szczególnie spektakularna egzekucja odbyła się we Francji w 1386 roku. Po dziewięciodniowym procesie, podczas którego oskarżony wieprz występował w kubraku, żeby nie gorszyć swoim widokiem szacownego gremium, obrońcy nie udało się udowodnić niewinności oskarżonego. Za odgryzienie niemowlęciu ręki oraz połowy twarzy świniak został więc skazany i najpierw publicznie okaleczony przez kata, który odciął mu ryj i rozciął udo. Następnie zaś powieszony za tylne nogi, by się wykrwawił.

W zależności od przestępstw stosowano różne kary. Zwierzęta zamykano w aresztach, przeganiano, a także potępiano. Z pewnością niejedna sroka złodziejka utraciła więc wolność. Zwłaszcza jako osoba prawna musiałaby zatem zostać poddana resocjalizacji. Ale również uczciwe z natury gatunki mogłyby trafić przed oblicze sądu. Pod wpływem ludzkich norm zwierzęta szybko bowiem się degenerują. Wykazali to naukowcy z Uniwersytetu Yale, obserwujący zachowanie kapucynek, które po wykonaniu nieskomplikowanej pracy otrzymywały wynagrodzenie, jakim były żetony o ustalonej wartości. Za biały żeton mogły kupić jedną kiść winogron, za niebieski – dwie kiście, za czerwony zaś szklankę soku. Wkrótce wśród małp ujawnili się więc pracoholicy oraz ciułacze. Lecz także – coraz bardziej okrutni – bandyci, którzy innym zabierali żetony. Zresztą agresja stała się wśród nich powszechna, bo obrońcy dobytku łatwo nie odpuszczali. A brutalne walki między wszystkimi toczyły się nie tylko z powodu pazerności, ale też z powodu braku zaufania. Ostatnim zaś odkryciem małych kapucynek okazała się prostytucja. Sporo paragrafów można zatem będzie wobec nich zastosować, gdy staną się osobami prawnymi. Ciekawe jaki los czeka inne małpy, skoro kapucynki uchodzą za najmniej rozgarnięte. Takie goryle na przykład, korzystając z przyznanych im praw oraz własnej inteligencji, będą z pewnością mogły bardziej zaszaleć.

Krzysztof Niewrzęda (ur. w 1964 r. w Szczecinie) – poeta, prozaik i eseista. Za twórczość literacką nagrodzony Złotą Sową Polonii (2017), przyznawaną przedstawicielom światowej Polonii za dokonania twórcze i artystyczne. Finalista Nagrody Poetyckiej Silesius (2011) i Europejskiej Nagrody Literackiej (2009). Laureat konkursów poetyckich i prozatorskich. Był redaktorem ukazującego się w Niemczech pisma „B-1”, stałym współpracownikiem dwumiesięcznika „Pogranicza”, kwartalnika „Elewator” oraz felietonistą „Gazety Wyborczej”. Mieszka w Berlinie. 

Stand: 30.07.2020, 09:34