Live hören
Jetzt läuft: Pure Water von Mustard & Migos

Zamiast pomnika wznieśmy muzeum

Zamiast pomnika wznieśmy muzeum

Nie pomnik ku czci polskich ofiar wojny, a polsko-niemieckie muzeum. Prof. Stephan Lehnstaedt, badacz dziejów Holocaustu, jest przeciwny wzniesieniu w Berlinie pomnika polskich ofiar Trzeciej Rzeszy. "Przeciętnego Niemca nie interesują pomniki, ale Niemcy lubią chodzić do muzeum" – tłumaczy.

Stephan Laehnstadt

Prof. Stephan Lehnstaedt ocenia, że inicjatywa Floriana Mausbacha, którą poparło ponad 70 naukowców, publicystów i polityków to pomysł problematyczny. "Po pierwsze, dla większości ofiar z Polski, czyli polskich Żydów, mamy już pomnik w Berlinie. Po drugie, jest to bardzo złożona kwestia. Żydzi nie zostali zamordowani dlatego, że byli Polakami, ale dlatego, że byli Żydami. Wśród pozostałej części, czyli 2,5 miliona etnicznych Polaków, byli i żołnierze i ofiary przesiedlenia. Jest różnica między żołnierzem a ofiarą przesiedlenia, między powstańcem a robotnikiem przymusowym. Pomnik dla wszystkich ofiar zacierałby tę różnicę" – argumentuje badacz studiów żydowskich na Touro College Berlin.

Apel o pomnik dla polskich ofiar wojny

Pomnik miałby stanąć naprzeciwko powstającego ośrodka dokumentacyjnego poświęconego przymusowym wysiedleniom

Alternatywą dla pomnika może być, jego zdaniem, polsko-niemieckie muzeum historii wyjaśniające "sytuację różnych ofiar oraz tysiącletnią historię polsko-niemiecką". Czemu miałoby służyć takie muzeum? I czy pomysł takiej placówki zyska paparcie niemieckiej opinii publicznej? Z profesorem Lehnstaedtem rozmawia Tomasz Kycia.

Stand: 07.08.2018, 17:41