W Polsce dajemy suba

Prof. Katarzyna Kłosińska: Kiedyś polubownik był sędzią polubownym, ale też amatorem czegoś

COSMO Radio po polsku - Beitrag 04.10.2021 04:33 Min. Verfügbar bis 04.10.2022 COSMO


Lepiej po polsku

W Polsce dajemy suba

Von Marta Przybylik

Osoby, które zostawiają łapkę w górę, to lajkersi albo polubownicy. Ci, którzy obserwują czyjś profil lub kanał w mediach społecznościowych to followersi. Są też subskrybenci, fani i abonenci. Czy w Polsce i Niemczech oznaczają to samo? Pytamy prof. Katarzynę Kłosińską, przewodniczącą Rady Języka Polskiego.

W Niemczech osoby, które używają danych kanałów mediów społecznościowych, mogą je abonować „W języku polskim używamy czasownika subskrybować i subskrypcja, które pierwotnie oznaczały sprzedaż danej usługi lub produktu osobie, która dokonała przedpłaty. Subskrypcja była więc kiedyś płatna“ – przypomina językoznawczyni. Jak dodaje, słowo abonent kojarzy się dziś często z czasemi, kiedy w słuchawce można było usłyszeć „abonent czasowo niedostępny“.

Katarzyna Klosińska

Prof. Katarzyna Kłosińska zauważa, że osoby, które są aktywne w mediach społecznościowych najczęściej, zamiast długiego słowa subskrypcja, mówią „dajcie suba“, skracając oficjalne, długie słowo do przyjaznego „suba“. Kim w polszczyźnie jest lajkers, a kim polubownik? Kim są fani a kim followersi? M.in o tym z prof. Katarzyną Kłosińską rozmawia Marta Przybylik.

Stand: 09.10.2021, 13:15