„Znikają i nikt ich nie szuka”

Adrian Bartocha: Ten problem dotyczy całej Europy

11:42 Min. Verfügbar bis 18.01.2022 Von Maciej Wiśniewski


„Znikają i nikt ich nie szuka”

„Udowodniliśmy, że berlińska policja nie ma racji: to jest handel ludźmi” – mówi Adrian Bartocha. Dziennikarz śledczy RBB to współautor filmu pokazującego, jak wietnamska mafia organizuje przemyt swoich rodaków z Wietnamu na Zachód.

Wietnamskie centrum w Berlinie

Jak wynika z dziennikarskiego śledztwa Adriana Bartochy i Jana Wiese z RBB, ofiarami przemytu i handlu ludźmi najczęściej padają nieletni. Trasa wiedzie przez Polskę do Berlina, skąd młodzi Wietnamczycy trafiają do innych regionów Niemiec i innych krajów.

„Ten problem dotyczy nie tylko Niemiec i Polski, dotyczy także Holandii, Wielkiej Brytanii, Belgii, Francji. Mówimy o kilku tysiącach młodych Wietnamczyków, którzy znikają i nikt nie wie, co się z nimi dzieje” – podkreśla Adrian Bartocha, który wraz z Janem Wiese pracował nad tą sprawą wiele miesięcy.

Adrian Bartocha

Adrian Bartocha: Dla tej mafii nie ma granic w Europie. A policja działa tylko w ramach granic swoich krajów.

„Udało nam się pokazać, z jakim lekceważeniem policja w Berlinie podchodzi do tego problemu, udowodnić, że to jest handel ludźmi. I że policja europejskich krajów nie współpracuje ze sobą, żeby temu zapobiec” – mówi Adrian Bartocha. Jaką rolę odgrywa Polska w tym kontekście? Jak wyglądała praca nad tym materiałem? M.in o tym z Adrianem Bartochą, współautorem filmu „Handelsware Kind”, który ma swoją premierę dziś w programie Das Erste, rozmawia Maciej Wiśniewski.

Stand: 18.01.2021, 19:31