Off Berlin Marek Defee

COSMO po polsku

Berlin to dla mnie azyl

Stand: 13.05.2022, 21:13 Uhr

Haus Schwarzenberg, Kollwitzplatz, okolice Kotti na Kreuzbergu. Te miejsca, nieoczywiste nawet dla berlińczyków, nie mają tajemnic przed Markiem Defee. Szczecinianin z pochodzenia, berlińczyk z zamiłowania napisał osobisty przewodnik po offowym Berlinie, który, według niego, najlepiej poznawać przez włóczenie się.

Berlin to dla mnie azyl

COSMO po polsku 13.05.2022 25:58 Min. Verfügbar bis 13.05.2023 COSMO Von Maciej Wisniewski


Download

„Kiedy jestem w Berlinie, czuję się berlińczykiem. To naturalne miejsce dla szczecinianina, gdzie można pojechać, pobyć, posiedzieć, powłóczyć się. Berlina być może nie powinno się zwiedzać, ale poznawać właśnie przez chodzenie i spędzanie czasu” – mówi Marek Defee, który do Berlina jeździ od lat 80., ale na dobre poznaje od kilkunastu lat.

To wtedy powstał pomysł, żeby spacery po Berlinie przenieść na papier i stworzyć własny, offowy przewodnik po mieście. „Odwiedzam nieoczywiste miejsca, depczę różne ścieżki, mając świadomość, że mało osób je odwiedza. Lubię miejsca alternatywne, odrapane, nie dla wszystkich ładne. Nie czuję się przewodnikiem po Berlinie, czuję się kimś, kogo to miasto fascynuje i kto je poznaje” – mówi Marek Defee, który w swoich spacerach zagłębia się m.in w okolice Bergmann Kiez, Oranienstrasse i Warschauer Strasse. Dlaczego akurat tam? Jak najlepiej poznawać Berlin? Czym jest jego offowość i alternatywność?Z Markiem i jego książką „Offberlin. Przewodnik alternatywny” na poszukiwanie nieoczywistych miejsc stolicy wyrusza Maciej Wiśniewski.